<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dotyk i Michael Jackson</title>
	<atom:link href="http://www.jaroslawsobkowiak.pl/dotyk-i-michael-jackson/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/dotyk-i-michael-jackson/</link>
	<description>Dr, pracownik naukowo-dydaktyczny. Strona zawiera felietony z lat 2004-2009 ciągle uaktualniane. Ponadto informacje o autorze, strony dla studentów. Strona jest wyposażona w drzewko tagów oraz wyszukiwanie poprzez kategorie</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 00:23:35 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Ka. Wojda.</title>
		<link>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/dotyk-i-michael-jackson/comment-page-1/#comment-47</link>
		<dc:creator>Ka. Wojda.</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2009 21:14:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.jaroslawsobkowiak.pl/?p=833#comment-47</guid>
		<description>Mnie to najbardziej przykro z tego powodu, że nawet mu spokojnie umrzeć nie dadzą. A raczej nie szanują jego pamięci i osoby. Jakim człowiekiem był naprawdę nikt do końca nie wie. Artystą niewątpliwie wspaniałym. Osoba znana, więc przez wszystkich będzie zapamiętana. Ale aż się łapię za głowę jak wchodzę na wszelakie strony internetowe i widzę co się tam dzieje wokół osoby Michaela Jacksona. Zrozumiałe oczywiście jest dla mnie to, że w związku ze śmiercią osoby bardzo popularnej, tam gdzie można są informacje o tym &#039;wtykane&#039;. Ale żeby wywlekać na wierzch jego &#039;brudy&#039;? I to coraz więcej. Myślę, że jakiś czas to jeszcze potrwa i jak zwykle ucichnie, bo tak się dzieje zawsze. Ale jest mi żal. Tylko, że już sama nie wiem kogo. Czy samego Michaela, czy jego rodziny, czy może fanów. Smutne to wszystko.
Heal the worlds?  To i ja posłucham.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie to najbardziej przykro z tego powodu, że nawet mu spokojnie umrzeć nie dadzą. A raczej nie szanują jego pamięci i osoby. Jakim człowiekiem był naprawdę nikt do końca nie wie. Artystą niewątpliwie wspaniałym. Osoba znana, więc przez wszystkich będzie zapamiętana. Ale aż się łapię za głowę jak wchodzę na wszelakie strony internetowe i widzę co się tam dzieje wokół osoby Michaela Jacksona. Zrozumiałe oczywiście jest dla mnie to, że w związku ze śmiercią osoby bardzo popularnej, tam gdzie można są informacje o tym &#8216;wtykane&#8217;. Ale żeby wywlekać na wierzch jego &#8216;brudy&#8217;? I to coraz więcej. Myślę, że jakiś czas to jeszcze potrwa i jak zwykle ucichnie, bo tak się dzieje zawsze. Ale jest mi żal. Tylko, że już sama nie wiem kogo. Czy samego Michaela, czy jego rodziny, czy może fanów. Smutne to wszystko.<br />
Heal the worlds?  To i ja posłucham.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kabo</title>
		<link>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/dotyk-i-michael-jackson/comment-page-1/#comment-43</link>
		<dc:creator>kabo</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Jun 2009 23:11:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.jaroslawsobkowiak.pl/?p=833#comment-43</guid>
		<description>z jednej strony myśląc &#039;Michael Jackson&#039; przychodzą mi na myśl same frazesy, wyświechtane sformułowania dotyczące jego życia, twórczości, zmagań, chorób i całej legendy (już za życia). z drugiej zaś strony myślę o nim nader pozytywnie, bo rzeczywiście stał się ikoną, postacią obecną w moich muzycznych odkryciach od samego początku. choć może to naiwne, to dla mnie Michael Jackson był zawsze, jak dla starszych ode mnie Elvis. i choć każda śmierć boli, każda jest nieodwracalna, jest brakiem, to jego będzie bardzo brakować-i wydaje mi się że ten brak odczują wszyscy-fani, co zrozumiałe, ale także oszczercy, bo stracili postać, którą mogli mieszać z błotem, a która nie oddawała wet za wet. i tylko przykro patrzeć na pierwsze strony tabloidów, które krzyczą:&quot;tak umierał Michael Jackson&quot;. i jakże mocno wybrzmiewają słowa: &#039;We stop existing and start living&#039;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>z jednej strony myśląc &#8216;Michael Jackson&#8217; przychodzą mi na myśl same frazesy, wyświechtane sformułowania dotyczące jego życia, twórczości, zmagań, chorób i całej legendy (już za życia). z drugiej zaś strony myślę o nim nader pozytywnie, bo rzeczywiście stał się ikoną, postacią obecną w moich muzycznych odkryciach od samego początku. choć może to naiwne, to dla mnie Michael Jackson był zawsze, jak dla starszych ode mnie Elvis. i choć każda śmierć boli, każda jest nieodwracalna, jest brakiem, to jego będzie bardzo brakować-i wydaje mi się że ten brak odczują wszyscy-fani, co zrozumiałe, ale także oszczercy, bo stracili postać, którą mogli mieszać z błotem, a która nie oddawała wet za wet. i tylko przykro patrzeć na pierwsze strony tabloidów, które krzyczą:&#8221;tak umierał Michael Jackson&#8221;. i jakże mocno wybrzmiewają słowa: &#8216;We stop existing and start living&#8217;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kienio</title>
		<link>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/dotyk-i-michael-jackson/comment-page-1/#comment-42</link>
		<dc:creator>Kienio</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Jun 2009 04:13:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.jaroslawsobkowiak.pl/?p=833#comment-42</guid>
		<description>Ładna piosenka, bez dwóch zdań. I masz rację - to człowiek z tragiczną historią. Teraz przed innym, już nie ludzkim, trybunałem stoi. I jaki by nie był tu, niech mu Bóg będzie miłosierny. Jemu, i mnie, i nam wszystkim...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ładna piosenka, bez dwóch zdań. I masz rację &#8211; to człowiek z tragiczną historią. Teraz przed innym, już nie ludzkim, trybunałem stoi. I jaki by nie był tu, niech mu Bóg będzie miłosierny. Jemu, i mnie, i nam wszystkim&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Monika Dziwura</title>
		<link>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/dotyk-i-michael-jackson/comment-page-1/#comment-41</link>
		<dc:creator>Monika Dziwura</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Jun 2009 21:23:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.jaroslawsobkowiak.pl/?p=833#comment-41</guid>
		<description>Każdy kto się wstydzi własnego ciała, swojego wyglądu, dysproporcji fizycznych i WALCZY Z NIM, nigdy nie pozwoli się dotknąć. Jeżeli zaakceptujemy siebie i pokochamy każdą cześć naszego ciała, wtedy dotyk samego siebie czy drugiego człowieka, może zdziałać cuda.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy kto się wstydzi własnego ciała, swojego wyglądu, dysproporcji fizycznych i WALCZY Z NIM, nigdy nie pozwoli się dotknąć. Jeżeli zaakceptujemy siebie i pokochamy każdą cześć naszego ciała, wtedy dotyk samego siebie czy drugiego człowieka, może zdziałać cuda.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

