<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Jarosław A. Sobkowiak &#187; Wielki Tydzień</title>
	<atom:link href="http://www.jaroslawsobkowiak.pl/category/wielki-tydzien/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.jaroslawsobkowiak.pl</link>
	<description>Dr, pracownik naukowo-dydaktyczny. Strona zawiera felietony z lat 2004-2009 ciągle uaktualniane. Ponadto informacje o autorze, strony dla studentów. Strona jest wyposażona w drzewko tagów oraz wyszukiwanie poprzez kategorie</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Sep 2010 20:34:50 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Wielki Piątek: Prawda</title>
		<link>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-piatek-prawda/</link>
		<comments>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-piatek-prawda/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Apr 2009 22:01:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jarosław A. Sobkowiak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wielki Tydzień]]></category>
		<category><![CDATA[temat tygodnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jaroslawsobkowiak.pl/?p=628</guid>
		<description><![CDATA[Wobec krzyża każdy człowiek, niezależnie od swojej osobistej świętości i zasług, musi uznać, że nie jest bez winy. Krzyż uczy najpełniejszej prawdy o mnie samym. Uczy pokory i jednocześnie domaga się deklaracji, czy te święta są dla mnie. A nie byłyby wtedy, gdybym uparcie wierzył w swoją nieskazitelność i sprawiedliwość.
Wobec krzyża nikt z nas nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Wobec krzyża każdy człowiek, niezależnie od swojej osobistej świętości i zasług, musi uznać, </span><span style="font-size: 10pt;"><span style="font-family: Times New Roman;">ż</span></span><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">e nie jest bez winy. Krzyż uczy najpełniejszej prawdy o mnie samym. Uczy pokory i jednocześnie domaga się deklaracji, czy te święta są dla mnie. A nie by</span><span style="font-size: 10pt;"><span style="font-family: Times New Roman;">ł</span></span><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">yby wtedy, gdybym uparcie wierzy</span><span style="font-size: 10pt;"><span style="font-family: Times New Roman;">ł</span></span><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;"> w swoją nieskazitelność i sprawiedliwość.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Wobec krzyża nikt z nas nie jest bez winy. Prawda bolesna a jednocześnie niosąca nadzieję, gdyż wina została odkupiona. Wielki Piątek jest trudny jak prawda o życiu i krzepiący, bo prowadzi do poranka zmartwychwstania. Również do tych małych z martwych powstań. Jest nadzieją na codzienność i na wieczność.</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-piatek-prawda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielki Czwartek: Miłość</title>
		<link>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-czwartek-milosc/</link>
		<comments>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-czwartek-milosc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2009 22:01:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jarosław A. Sobkowiak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wielki Tydzień]]></category>
		<category><![CDATA[temat tygodnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jaroslawsobkowiak.pl/?p=625</guid>
		<description><![CDATA[Kochać kogoś, to sprawić, by żył. Kochać to dać coś z siebie. Dać swoje ciało i krew. 
Wielki Czwartek przypomina tajemnicę Miłości Boga – dar z siebie do końca. Ten dar oczekuje jednak odpowiedzi. Kiedy Jezus daje swoją Krew, jak gdyby włącza nas w swoje życie. By jednak to życie mogło trwać potrzeba, byśmy nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Kochać kogoś, to sprawić, by żył. Kochać to dać coś z siebie. Dać swoje ciało i krew. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Wielki Czwartek przypomina tajemnicę Miłości Boga – dar z siebie do końca. Ten dar oczekuje jednak odpowiedzi. Kiedy Jezus daje swoją Krew, jak gdyby włącza nas w swoje życie. By jednak to życie mogło trwać potrzeba, byśmy nie tylko żyli z Jego Krwi, ale byśmy przemienieni pozwalali, by pomiędzy nami a Nim ta ożywcza Krew mogła płynąć.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Eucharystia – cudowna przemiana. Jak często zawężana do tego, co dzieje się na ołtarzu. Ale czy można wierzyć w przemianę chleba w Ciało i wina w Krew, gdyby nie wierzyć w przemianę własnego życia w Jego życie? </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Na tym właśnie polega tajemnica miłości: tej przyjmowanej i tej dawanej. I nie ma tu miejsca na fałszywą pokorę i niegodność. Bo nie być godnym przemiany to ostatecznie nie chcieć żyć prawdziwie.</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-czwartek-milosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielka Środa: Zdrada</title>
		<link>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielka-sroda-zdrada/</link>
		<comments>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielka-sroda-zdrada/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 23:01:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jarosław A. Sobkowiak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wielki Tydzień]]></category>
		<category><![CDATA[temat tygodnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jaroslawsobkowiak.pl/?p=616</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy w codziennym życiu pada słowo zdrada, od razu pytamy, czego zabrakło jakiejś osobie, dlaczego czy też dla kogo osoba zdradziła? Zdrada wiąże się bowiem z rozczarowaniem, albo z wybraniem czegoś, co przynajmniej na początku ma pozory większego dobra. Ale co mogło pociągać Judasza, co go rozczarowało w Jezusie? Judasz bowiem zdradza za trzydzieści srebrników, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Kiedy w codziennym życiu pada słowo zdrada, od razu pytamy, czego zabrakło jakiejś osobie, dlaczego czy też dla kogo osoba zdradziła? Zdrada wiąże się bowiem z rozczarowaniem, albo z wybraniem czegoś, co przynajmniej na początku ma pozory większego dobra. Ale co mogło pociągać Judasza, co go rozczarowało w Jezusie? Judasz bowiem zdradza za trzydzieści srebrników, za kwotę wręcz śmieszną jak za zdradę przyjaciela.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Zdrada Judasza jest więc rozczarowaniem i w imię owego rozczarowania odpłatą za zawiedzione nadzieje. Zdradził Judasz, ale zdradzamy również my. Zdradzamy wtedy, gdy Bóg zdaje się nas zawodzić, gdy nie tego się spodziewaliśmy. Wtedy zdrada dokonuje się za marne srebrniki chwilowej przyjemności, za pozory lepszej przyszłości.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Może więc człowiek zdradza dlatego, że nie potrafi kochać? Może tym, na co się czeka nie jest wcale miłość? Może po prostu zdrada to sposób na życie człowieka samotnego i zalęknionego? Samotnego w swym pragnieniu i niezaspokojeniu. Może zdradza się nie Boga czy osobę kochaną, ale siebie, faktycznie  już dawno zdradzonego dla małych, codziennych spraw? </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Jest to dobry moment, by zapytać o przedmiot naszej własnej miłości, by zapytać o nasze nadzieje. I by w porę zatrzymać rękę przed wzięciem kolejnych srebrników, które i tak nie zaspokoją.<span style="mso-spacerun: yes;">  </span><em style="mso-bidi-font-style: normal;">Lepiej byłoby dla tego człowieka, gdyby się nie narodził.</em> Czy Chrystus nie potrafił Judaszowi przebaczyć? A może to Judasz nie był zdolny do przyjęcia przebaczenia i to nie dlatego, że zdradził, lecz dlatego, że nie znalazł w sobie dość odwagi, by kochać i miłość przyjąć?</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielka-sroda-zdrada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielki Wtorek: Niepewność</title>
		<link>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-wtorek-niepewnosc/</link>
		<comments>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-wtorek-niepewnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 04:10:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jarosław A. Sobkowiak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wielki Tydzień]]></category>
		<category><![CDATA[temat tygodnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jaroslawsobkowiak.pl/?p=611</guid>
		<description><![CDATA[W języku potocznym mamy wiele odmian pewności: naukową, absolutną, subiektywną, moralną. Jest też pewność wiary. Pewność, która faktycznie jest niepewnością. Człowiek może bowiem być pewny co do Boga, ale nigdy nie jest pewny co do siebie.
Niepewność ludzka podyktowana jest naszą niestałością, niekonsekwencją, ograniczonością. Jesteśmy niepewni co do jutra, co do naszych planów, co do przyjaciół [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">W języku potocznym mamy wiele odmian pewności: naukową, absolutną, subiektywną, moralną. Jest też pewność wiary. Pewność, która faktycznie jest niepewnością. Człowiek może bowiem być pewny co do Boga, ale nigdy nie jest pewny co do siebie.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Niepewność ludzka podyktowana jest naszą niestałością, niekonsekwencją, ograniczonością. Jesteśmy niepewni co do jutra, co do naszych planów, co do przyjaciół i nieprzyjaciół. Jest też niepewność co do Niego – nie chodzi w niej o to czy On jest, ale czy ja jestem dla Niego. Ostatecznie więc chodzi o to KIM JESTEM. O tym zaś decyduje moja zdolność zawierzenia, bez której żadna z wymienionych pewności pewnością nie jest.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Kim więc jestem przed Nim? Kimś o Kim On pamięta i dzięki komu mogę trwać. Wszystko inne jest nietrwałe, a więc niepewne. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Potrzeba nam jednak tej niepewności budowanej na nas samych, choćby po to, by</span><span style="font-size: 10pt;"><span style="font-family: Times New Roman;">ś</span></span><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">my zrozumieli, że bez Niego nie znamy siebie do końca. A skoro nie znamy, jesteśmy niepewni nawet co do siebie samych. Uwierzmy więc, że On jest, a wtedy upewnimy się, że i my jesteśmy naprawdę. <span style="mso-spacerun: yes;"> </span><span style="mso-spacerun: yes;"> </span><span style="mso-spacerun: yes;"> </span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-wtorek-niepewnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielki Poniedziałek: Nie oskarżaj!</title>
		<link>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-poniedzialek-nie-oskarzaj/</link>
		<comments>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-poniedzialek-nie-oskarzaj/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2009 04:21:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jarosław A. Sobkowiak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wielki Tydzień]]></category>
		<category><![CDATA[temat tygodnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jaroslawsobkowiak.pl/?p=608</guid>
		<description><![CDATA[Jest taka scena w Biblii, która opisuje jakże „ludzką” sytuację, gdzie dwóch starców oskarża kobietę Zuzannę, co w konsekwencji prowokuje skazanie jej na śmierć. Skazują ją fałszywie, to znaczy, nie za to, co zrobiła. Skazują ją za własne nie zrealizowane pragnienia.
Jak często nasze pragnienia skazują nas na duchową śmierć. Ale przecież któż z nas chce [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Jest taka scena w Biblii, która opisuje jakże „ludzką” sytuację, gdzie dwóch starców oskarża kobietę Zuzannę, co w konsekwencji prowokuje skazanie jej na śmierć. Skazują ją fałszywie, to znaczy, nie za to, co zrobiła. Skazują ją za własne nie zrealizowane pragnienia.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Jak często nasze pragnienia skazują nas na duchową śmierć. Ale przecież któż z nas chce umrzeć? Więc skazujemy na śmierć innych. Skazujemy nękając, pozbawiając dobrego imienia, a faktycznie uciekając od własnego grzechu. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">Ale może znaleźć się ktoś czysty, jak młodzieniec Daniel, który inaczej, to znaczy – sprawiedliwie, przeprowadzi sąd. Czy jestem gotów skazać siebie na śmierć, kiedy tak łatwo potrafię skazać innych? Co faktycznie czyni mnie ofiarą? Grzech innych czy własny? A jeśli własny, to dlaczego zaczynam od oskarżania… innych?</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">I jeszcze jeden obraz biblijny – kobieta pochwycona na cudzołóstwie. Znowu przyprowadzona przez grzesznych. I tylko Jezus przerywa proces prostym pytaniem: Kto jest bez grzechu? I zawstydzenie i odejście… Ono nie byłoby potrzebne, gdyby człowiek pomyślał o przeszłości: „Kto z was jest bez grzechu…”. I gdyby pomyślał o przyszłości: „odpuść nam… jako i my…”. Problem tylko w tym, że myślimy o naszej teraźniejszości, w której ludzie jawią się źli… jak my, jak nasz egoizm i jak nasz grzech, w którym pośród aktorów grzechu zabrakło nas.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"><span style="font-family: &quot;Georgia&quot;,&quot;serif&quot;; font-size: 10pt;">„Nie oskarżaj” nie jest nowym przykazaniem. Jest tylko pokorną modlitwą o wzrok pozwalający dostrzec własne błędy. </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jaroslawsobkowiak.pl/wielki-poniedzialek-nie-oskarzaj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
